JAROSŁAW PTASZEK, KWIATY I STĘŻYCA

JAROSŁAW PTASZEK KWIATY I STĘŻYCA

Żeby uświadomić sobie, czego dokonuje Jarosław Ptaszek, trzeba to zobaczyć na własne oczy, bo żadne zdjęcie ani film nie mają szans oddania choćby części wrażenia, jakie robi spotkanie na żywo z łąką utworzoną z najcenniejszych na świecie kwiatów, która na dodatek się porusza.
A to nie łąka, a warta 4,5 mln euro linia służąca przygotowaniu kwiatów do wysyłki. Druga co do wielkości na świecie. 

Biznes to przede wszystkim liczby, i choć JMP Flowers gromadzi w sobie mnóstwo także tych trudnych do przeliczenia wartości, warto przyjrzeć się tym danym, by uświadomić sobie, z kim w osobie Jarosława Ptaszka i jego firmy mamy do czynienia.

16 500 000 sztuk

Tyle kwiatów sprzedaje rocznie JMP Flowers. Na tę liczbę składa się 2 mln szt. anturium, ponad  12 mln szt. róż i ponad 2,5 mln orchidei.  W uprawie znajduje się ponad 70 odmian róż, ponad 60 odmian anturium i kilkaset odmian orchidei z gatunku Falenopsis. JMP Flowers ma w swojej ofercie najwięcej odmian orchidei  w Europie. Część z nich, bardzo ładnych  i rzadkich, które firma kupuje bezpośrednio z Tajwanu, oferuje jako jedyna na naszym kontynencie. 

180 000 m kw.

Czyli 18 hektarów. Taka będzie pod koniec tego roku łączna powierzchnia szklarni w Stężycy.

W trzecim kwartale planowane jest otwarcie największej w Europie szklarni do produkcji orchidei w jednej lokalizacji o pow. 10 ha. Róże cięte zajmują obecnie ponad 5,5 ha, a anturium ok. 2,7 ha. Razem powierzchnia upraw szklarniowych wyniesie ponad 18 ha. Wszystkie obiekty i zainstalowane w nich urządzenia należą do najnowocześniejszych na świecie.

240 osób

Aktualna liczba zatrudnionych. Tyle miejsc pracy stworzyła rodzina Ptaszków, zaczynając swój biznes od zera. 

12 krajów

Do tylu eksportowane są kwiaty rosnące w Stężycy. W tym roku JMP Flowers po raz pierwszy wystawiła się na Międzynarodowych Targach w Essen i odniosła tam duży sukces, który wpłynie na wzrost eksportu, głównie do Niemiec.

Te zdjęcia najlepiej opisują skalę zaangażowania społecznego Jarosława Ptaszka i jego rodziny. Wyspa Wisła jest zjawiskiem niesamowitym. Supernowoczesna architektura wielofunkcyjnego budynku kontrastuje, ale i koresponduje z krajobrazem Powiśla. Trzydziestohektarowa działka jest w całości zagospodarowana i starannie wyposażona we wszystko, co umila i uatrakcyjnia aktywny wypoczynek. 

Koszt całego przedsięwzięcia to ok. 20 mln złotych, z czego ponad połowa pochodziła z dotacji unijnych. Nie ma co owijać w bawełnę, Wyspy Wisły by nie było, gdyby nie Jarosław Ptaszek. Powołał Zespół ds. Inwestycyjnych, któremu przewodniczył, zmobilizował ludzi aktywnych i poprowadził sprawę zgodnie ze swoimi biznesowymi standardami. Efekt? Tylko powierzchownie widać go na fotografiach. Kto nie był w Stężycy, niech tę zaległość nadrabia, bo Wyspę Wisła warto odwiedzić, także po to, by w jej restauracji zjeść wykwintne danie. Wyspa Wisła jest największą w Polsce inwestycją zrealizowaną przez organizację pożytku publicznego – taki status ma Towarzystwo Przyjaciół Stężycy, którego od kilku kadencji Jarosław Ptaszek jest Prezesem.

 Ale to nie wszystko, co rodzina Ptaszków zrobiła dla Stężycy. Pod koniec lat 90-tych Jarosław Ptaszek był przewodniczącym Społecznego Komitetu Budowy Boiska Wielofunkcyjnego przy Szkole Podstawowej w tej miejscowości. Wybudowano wtedy społecznie tzw. mały orlik, boisko wielofunkcyjne ze sztuczną trawą. Rodzina Ptaszków pokryła tu większość kosztów. Ok. 15 lat temu Pan Jarosław był też przewodniczącym Społecznego Komitetu Odbudowy Stadionu Sportowego w Stężycy, jego rodzina sfinansowała projekt jego odbudowy i pokryła większość innych wydatków. W sumie złożyło się to na 2/3 nakładów inwestycyjnych związanych z odbudową Stadionu, gmina sfinansowała ok. 1/3. Rodzina Ptaszków przekazała ok. pół miliona złotych na studium wykonalności i wykonanie lepszej nawierzchni w hali sportowej oraz na wyposażenie sal dydaktycznych w nowo powstałym Centrum Edukacyjno-Sportowym Gminy Stężyca. Duży udział finansowy w budowie Centrum miała też Wspólnota Gruntowa w Stężycy pod przewodnictwem p. Jerzego Stępnia.

Zdjecie Pana Jarosława Ptaszka: Wojciech Jargiło/Puls Biznesu

Pozostałe zdjęcia: Wyspa Wisła

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

KWIECIEŃ 2017

UDOSTĘPNIJ

Nasze najnowsze

polecamy

JAROSŁAW PTASZEK, KWIATY I STĘŻYCA">